Opóźniona diagnoza stanu przedrzucawkowego skutkująca tragiczną utratą dziecka

18 Jan 2024 | Oliwia Różycka
Zaniedbanie Zdrowotne Dziecka

Table of Contents

Nasz współpracownik naszego działu zaniedbań klinicznych, rozstrzygnął niedawno roszczenie przeciwko Chelsea i Westminster Hospital NHS Foundation Trust. Nasza klientka, Pani AB, podczas swojej pierwszej ciąży doświadczyła traumatycznego splotu wydarzeń, które zakończyły się tragiczną śmiercią jej nowonarodzonego dziecka już w 3 dniu życia.
W dniu 18 lutego 2021 r., w 23. tygodniu ciąży, nasza klientka skontaktowała się ze swoim lekarzem rodzinnym w pracy, aby zgłosić obrzęk twarzy i obrzęki obwodowe, które są objawami stanu przedrzucawkowego. Lekarz rodzinny poradził jej, aby następnego dnia zgłosiła się na badanie moczu i udzielił porady dotyczącej siatek zabezpieczających. Nasza klientka była umówiona na wizytę ze swoją położną, dlatego zdecydowała się najpierw porozmawiać z położną. Po rozmowie telefonicznej ze swoim lekarzem rodzinnym nasza klientka zadzwoniła do Oddziału Oceny Maternity w szpitalu Chelsea and Westminster, zgłosiła te same objawy i poproszono ją o natychmiastową wizytę.
Nasz klient wziął udział w MAS później tego samego dnia. Po przybyciu na miejsce została poddana segregacji i stwierdzono, że jej objawami są obrzęk kostek, dłoni i twarzy. Jej wynik w skali MEWS wyniósł 0 i stwierdzono prawidłowy wzorzec ruchów płodu. Położna udzieliła naszej klientce porad dotyczących zespołu cieśni nadgarstka i zaleciła unoszenie kostek w nocy. Położna zaniepokoiła się obrzękiem twarzy naszej klientki i poprosiła o konsultację położniczą.
Jednak ze względu na zajęty oddział nasz klient musiał czekać kilka godzin, nie będąc widzianym. Powiedziano jej, że oczekiwanie może potrwać dłużej, dlatego wyraziła chęć powrotu do domu, ponieważ siedziała niewygodnie na krześle. Położna udokumentowała o godzinie 18:30, że nasza klientka chce wrócić do domu, a ponieważ jej stan kliniczny nie jest chory, może to zrobić i zgłosić się na kontrolę następnego dnia.
Nasza klientka wróciła do domu, aby odpocząć, a następnego dnia po pracy ponownie zgłosiła się do MAU w celu oceny przez położnika. Nasza klientka była pod opieką lekarza położnika, który zlecił badania krwi. Położna umieściła na teczce z wynikami naklejkę z napisem „Wyniki pościgu”. Nasza klientka miała wykonane badania krwi, po czym powiedziano jej, że może wrócić do domu i że zostanie wezwana z wynikami.

Wyniki badań krwi były dostępne tego wieczoru o 22:41 i wykazały podwyższony poziom moczanów i niski poziom albumin. Położna przeglądając wyniki zauważyła, że ​​na zamówieniu nie widniał test PCR i MSU. Następnie położna zanotowała: „Wysłano wiadomość [sic!] do zespołu dziennego w dniu 20.02.21, aby zadzwonił do AB i sprawdził, czy wszystko z nią w porządku, i poprosił ją, aby przyszła na badanie PCR i MSU”. Jednak z naszym klientem w ogóle nie skontaktowano się.
Kolejne zdarzenia miały miejsce 2 marca 2021 roku, kiedy nasza klientka zauważyła zmianę ruchów jej dziecka. Zgłasza, że ​​jej dziecko nie poruszało się tak często jak wcześniej, a intensywność ruchów była mniejsza. Poinstruowała nas, że zadzwoniła do MAS i zgłosiła ten fakt oraz że rozmawiała przez telefon z jedną z położnych. Rozmowa ta nie została udokumentowana w jej dokumentacji medycznej. Zostaliśmy poinstruowani, że położna, z którą rozmawiała nasza klientka, kazała jej leżeć spokojnie i skupić się na ruchach dziecka oraz że oddzwoni później tego samego dnia, jednak do niej nie oddzwoniono.
W dniu 7 marca 2021 roku nasza klientka przebywała z mężem w domu w ogrodzie, kiedy dostała ataku padaczki. Jej mąż był bezpośrednim świadkiem tego napadu i natychmiast wezwał pogotowie. Na miejsce przybyła załoga karetki pogotowia, która zabrała ją do szpitala Northwick Park. W karetce podano jej 4 mg dawkę nasycającą siarczanu magnezu.
Po przybyciu do szpitala o godzinie 13:46 stwierdzono, że nasza klientka nadal jest w dobrej kondycji, po tym jak doznała drugiego napadu padaczkowego. O 13:51 konsultant-położnik wykonał badanie przy łóżku dziecka, stwierdzając bradykardię. Do godziny 13:53, uznając pilność zabiegu, zezwolono na cesarskie cięcie kategorii 1.
O godzinie 14:04 nasza klientka urodziła dziecko płci męskiej w stanie krytycznym. Trzeba było go reanimować na sali operacyjnej, wezwano pediatrę. O godz. 14:07 stwierdzono, że dziecko jest intubowane, jednak nieskutecznie. Druga seria uciśnięć klatki piersiowej miała miejsce o godzinie 14:09, a o godzinie 14:10 tętno dziecka wynosiło 140 uderzeń na minutę.
Uznano, że nasz klient będzie potrzebował przyjęcia do ITU i zaplanowano to na godzinę 14:15. Przygotowano podtrzymującą dawkę siarczanu magnezu i dostarczono ją na salę operacyjną, którą rozpoczęto o godzinie 14:20. O 14:25 cesarskie cięcie zostało zakończone, a szacunkowa utrata krwi wynosiła 250 ml.

Dziecko naszej klientki zostało przeniesione na oddział noworodkowy, a naszą klientkę na oddział OIT. Mąż naszej klientki został poinformowany, że ich dziecko zostanie przeniesione do szpitali Queen Charlotte’s i Chelsea w celu dalszej opieki na oddziale intensywnej terapii noworodków. Okazało się, że stan zdrowia dziecka naszej klientki pogarsza się, naznaczone jest znacznym ograniczeniem wzrostu.
Nasz klient pozostawał w sedacji na oddziale intensywnej terapii przez 2 dni, po czym został przeniesiony na oddział medyczny. W tym czasie jej dziecko zostało już przeniesione do Queen Charlotte’s. Po przybyciu na miejsce u dziecka stwierdzono niedokrwistość, trombocytopenię i kwasicę mleczanową. Echokardiogram ujawnił prawidłową strukturę i funkcję, z klinicznie nieistotnym przetrwałym przewodem tętniczym (PDA). Do 9 marca 2021 r. u dziecka wystąpił bezmocz z ostrą niewydolnością nerek, chociaż po podaniu bolusów frusemidu pojawiły się oznaki wyzdrowienia.
Niestety, 9 marca 2021 roku u dziecka naszej klientki doszło do rozległego krwotoku płucnego, wymagającego agresywnej wentylacji pod podwyższonymi ciśnieniami. Niepokojący schemat utrzymywał się nadal 10 marca 2021 r. i charakteryzował się nawracającymi krwotokami płucnymi, którym towarzyszyły epizody desaturacji i bradykardii.
Uznając nieuleczalny charakter stanu dziecka, w dniu 10 marca 2021 r. mąż naszej klientki został poproszony o przyjęcie do szpitala Queen Charlotte’s and Chelsea Hospital, ponieważ było mało prawdopodobne, aby ich dziecko przeżyło. Zespół Northwick Park został poproszony o jak najszybsze przeniesienie naszej klientki, aby mogła spędzić czas ze swoim dzieckiem. Niestety, dziecko naszej klientki zmarło później tego wieczoru, a zarejestrowany czas zgonu to 21:32.

Roszczenie cywilne:

W styczniu 2022 roku nasz klient poinstruował Nicholasa Leahy’ego, współpracownika w zespole ds. zaniedbań klinicznych w Osbornes Law, aby dochodził roszczenia przeciwko funduszowi szpitalnemu. Uzyskano dokumentację medyczną naszej klientki, a następnie uzyskano uzupełniającą opinię biegłego od biegłego położnika i wiodącego konsultanta położnika.
Biegły położnik był zdania, że ​​stracono szansę na rozpoznanie stanu przedrzucawkowego w ciąży, co świadczy o niskiej jakości opieki.
Pozew został wysłany do Trustu w październiku 2022 r., a list z odpowiedzią otrzymano w sierpniu 2023 r. W swojej odpowiedzi pozwany w znaczący sposób przyznał się do odpowiedzialności i zaprosił naszego klienta do ujawnienia Harmonogramu strat w oczekiwaniu na rozliczenie walizka. Poinstruowaliśmy położnika, aby sporządził raport o stanie i rokowaniu, a także konsultanta psychiatrę, ponieważ nasza klientka również doznała urazu psychicznego w wyniku tych zdarzeń.
Biegły psychiatra, dr Rebecca Moore, była zdania, że ​​nasza klientka cierpiała na umiarkowanie ciężki zespół stresu pourazowego (PTSD), który utrzymywał się, ale z czasem nieznacznie ustępował. Jednakże była zdania, że ​​rokowania naszej klientki są dobre pod warunkiem, że zastosuje zalecone leczenie (co najmniej 20 sesji terapii skoncentrowanej na traumie i/lub terapii skupionej na współczuciu w trybie natychmiastowym oraz 15 kolejnych sesji w trakcie przyszłej ciąży).
Po otrzymaniu tych dowodów sporządzono i sfinalizowano harmonogram strat, który następnie został ujawniony pozwanemu bez uprzedzeń. Strony wymieniły oferty ugody, a nasz klient ostatecznie przyjął ofertę pozwanego na podstawie Części 36 w wysokości 58 000 GBP w grudniu 2023 r.

Share this article

Contact

Skontaktuj Się Z Nami

Zadzwoń już teraz po darmową konsultację 0207 482 8437

Napisz Do Nas Wyślij do nas wiadomość, a my odpowiemy jak najszybciej!